Koniec z dopłatami do ogrzewania na gaz w Czystym Powietrzu

fot: NFOŚiGW

Projekt umożliwi samorządom opracowanie i przyjęcie aktualizacji programów ochrony powietrza

fot: NFOŚiGW

Po wznowieniu przyjmowania wniosków w programie Czyste Powietrze nie będzie już można dostać dofinansowania do kotłów gazowych; zamiast audytów energetycznych będą oceny dokonywane przez eksperta na miejscu - poinformowało w poniedziałek kierownictwo NFOŚiGW.

Prezeska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Dorota Zawadzka-Stępniak oświadczyła w poniedziałek na konferencji prasowej, że możliwość składania wniosków wróci 31 marca 2025 r. Jak dodała, niezbędnym dla otrzymania dofinansowania elementem inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze będzie podniesienie standardu energetycznego budynku. W poniedziałek NFOŚiGW przedstawił wnioski z dotychczasowych konsultacji Czystego Powietrza i zmiany, jakie mają znaleźć się w nowej odsłonie programu.

W poniedziałek NFOŚiGW opublikował propozycję nowego brzmienia programu na potrzeby drugiego etapu konsultacji. Konsultacje potrwają do 27 grudnia 2024 r. W pierwszym etapie wzięło udział ponad 200 przedstawicieli organizacji pozarządowych, samorządów, administracji, banków oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej - zaznaczył Fundusz.

Wiceprezes Funduszu Robert Gajda sprecyzował, że minimalnym wymaganiem będzie osiągnięcie standardu zużycia energii końcowej na poziomie 120 kWh/m kw./rok. Zapowiedział też w owej odsłonie programu koniec dotacji do pieców gazowych. Ci, którzy już je kupili, ale z powodu zawieszenia programu nie mogli rozliczyć tego zakupu, będą mieli taką możliwość w ramach okresu przejściowego - wyjaśnił Gajda.

Jak dodał, nowe regulacje mają zapobiec posługiwaniu się audytami energetycznymi i świadectwami charakterystyki energetycznej, które można było kupić przez internet. Zamiast tego ma zostać wprowadzony system ocen energetycznych, przy czym dokonujący takiej oceny specjalista będzie musiał pojawić się na miejscu, określić, co należy zrobić, a następnie ma być rozliczany z efektów.

NFOŚiGW zapowiada także więcej kontroli - zarówno u beneficjentów, jak i wykonawców oraz operatorów. Progi dochodowe i limity kosztów zostaną zaktualizowane z powodu inflacji z ostatnich lat. Wykonawcy będą musieli obowiązkowo mieć ubezpieczenie OC. Poziom prefinansowania ma spaść z 50 do 20 proc., przy czym pieniądze będą trafiać na konto celowe beneficjenta, a nie do wykonawcy.

Fundusz planuje również rozszerzyć grono operatorów programu Czyste Powietrze. W pierwszej kolejności mają nimi być gminy i NFOŚiGW zakłada wzrost zachęt finansowych dla nich - za jeden wniosek mają dostawać 1700 zł a nie 100 zł, jak dotychczas. “Zachęci to większą liczbę gmin do uczestnictwa, ale na pewno nie wszystkie“ - ocenił wiceprezes Gajda. Dlatego w dalszej kolejności operatorami będą mogły zostać inne podmioty, jak np. organizacje pozarządowe. Ale - jak zastrzegł - operatorami nie będą mogli być wykonawcy albo stowarzyszenia czy fundacje zakładane przez wykonawców.

Wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta, potwierdzając powrót programu 31 marca 2025 r. podkreślił, że są dwa główne powody zmian w programie Czyste Powietrze: poprawa bezpieczeństwa, “żeby obywatele przestali być oszukiwani“, oraz poprawa efektywności - żeby beneficjent sprawniej przechodził przez program, szybciej składał aplikację i dostawał pieniądze.

Z kolei prezeska NFOŚiGW Dorota Zawadzka-Stępniak oceniła, że najważniejszym celem jest “ochrona przed rachunkami grozy“ przy osiągnięciu zakładanych efektów

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).