Koniec perypetii z wodą mineralną?

fot: Tomasz Rzeczycki

Gmina Bystrzyca Kłodzka pod względem górniczym to teren eksploatacji wapieni oraz wydobycia wody mineralnej

fot: Tomasz Rzeczycki

Po kilkunastu latach od zamknięcia poprzedniej rozlewni u podnóża Gór Bystrzyckich wznawiane jest wydobycie wody mineralnej. Uznawana za kopalinę woda lecznicza może być teraz pozyskiwana także z dodatkowych odwiertów, wydrążonych kilka lat temu.

Leżące u wschodnich podnóży Gór Bystrzyckich wsie Szczawina i Stara Łomnica znajdują się w rejonie znanym od stuleci z występowania wód mineralnych. Także w sąsiednim Gorzanowie prowadzi się wydobycie wody. Do 2007 r. funkcjonowała w tym rejonie rozlewnia wód, należąca do uzdrowiska Lądek-Długopole. Z powodu dekapitalizacji linii produkcyjnej została wyłączona z użytku. Uzdrowisko znalazło dzierżawcę, jednak ten nie spełnił pokładanych nadziei i umowę w 2011 r. rozwiązano.

Gdy nowego dzierżawcy nie udało się znaleźć, wiosną 2013 r. rozlewnię wystawiono działkę na sprzedaż. Zakupiła ją firma z Warszawy, która postanowiła zbudować rurociąg i postawić nową rozlewnię w innym miejscu, we wsi Szklarka przy drodze wojewódzkiej nr 388 (Bystrzyca Kłodzka - Ratno Dolne).

Poprzednio woda ujmowana była z odwiertów Szczawina 1 i Studzienne. Ten ostatni figuruje zresztą jako miejsce pobierania tejże wody mineralnej w najnowszym obwieszczeniu Głównego Inspektora Sanitarnego z 15 grudnia 2020 r. Inwestor postanowił jednak wykonać także nowe otwory wiertnicze do pobierania wód. Mowa o odwiertach Hanna 1, Hanna 2, Hanna 3, Hanna 4, Kazimierz 1, Kazimierz 2 w Starej Łomnicy.

- Otwory wiertnicze na działkach nr 1080 i nr 1175/2 w obrębie Stara Łomnica wykonano w latach 2015 i 2018. Według danych posiadanych przez tutejszy organ, od tego czasu nie były wykorzystywane. Znajdują się w pobliżu Kolonii Szychów, około 2,3 km na południowy wschód od wsi Stara Łomnica. Wody lecznicze są kopaliną, a ich wydobywanie wymaga uprzedniego uzyskania koncesji. Dotychczas koncesja taka nie została wydana, wobec czego nie został ustanowiony obszar górniczy, w którego obrębie można prowadzić eksploatację kopaliny - poinformował nas Grzegorz Wowczuk, dyrektor OUG Wrocław.

Dokumentacja hydrogeologiczna zasobów eksploatacyjnych wód ujęcia w Starej Łomnicy zatwierdzona została przez starostę kłodzkiego 29 maja 2020 r. Zaplanowano wydobywanie wody przy użyciu podwodnych agregatów pompowych. Postępowanie administracyjne zostało wszczęte na początku lipca ub.r. Teren, na którym znajdują się odwierty, nie jest objęty zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla wydobywania kopaliny - wody leczniczej z odwiertów koło Starej Łomnicy została wydana 14 października 2020 r. W tym też roku ukończona została budowa nowej rozlewni.

Zgodnie z obowiązującym prawem, do momentu wydania koncesji na wydobycie wód z nowych odwiertów, rozlewnia może korzystać ze starego w Szczawinie.

W powiecie kłodzkim wydobywa się wody mineralne w kilkunastu rejonach. W gminie Bystrzyca Kłodzka poza wodami mineralnymi pozyskiwane są również inne kopaliny, np. w kamieniołomach ze złoża Romanowo-Waliszów. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".