Spada zainteresowanie inwestorów do tworzenia zespołów elektrowni wiatrowych

fot: Tomasz Rzeczycki

Ostatni wniosek dotyczący budowy elektrowni wiatrowych na Dolnym Śląsku wpłynął w lutym 2019 roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Tylko trzy spośród piętnastu wniosków o budowę elektrowni wiatrowych, jakie w latach 2011-2020 rozpatrywał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu, uwieńczone zostało wydaniem decyzji pomyślnych dla inwestora. Większość z tych wniosków rozpatrywana była do 2015 r., po tym roku wpłynęły zaledwie dwa - w styczniu 2017 r. i w lutym 2019 r. Czy wobec tego można stwierdzić, że zapał wśród inwestorów do tworzenia zespołów elektrowni wiatrowych ostygł?

Podczas tegorocznego wrześniowego Forum Ekonomicznego w Karpaczu minister klimatu Michał Kurtka stwierdził, że za 10 lat polska energetyka będzie pozyskiwać 1/3 mocy z jednostek odnawialnych. W 2019 r. udział ten był na poziomie 15,4 proc. Jak wobec rządowych planów sytuuje się województwo dolnośląskie pod względem przyrostu liczby elektrowni wiatrowych? Statystyki z minionego dziesięciolecia nie są budujące.

- W latach 2011-2020 Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu prowadził 15 postępowań w zakresie wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkować dla budowy elektrowni wiatrowych. Cztery postępowania zakończyły się wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, cztery postępowania zostały umorzone, jedno postępowanie zakończyło się wydaniem decyzji o odmowie określenia warunków, sześć postępowań jest zawieszonych - na wniosek strony, czy do czasu przedłożenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięć na środowisko, jedno postępowanie ze względu na zażalenie zostało przekazane do organu drugiej instancji. W załączeniu do niniejszej wiadomości dołączono zestawienie wszystkich prowadzonych postępowań o wydanie decyzji dla przedsięwzięć dotyczących elektrowni wiatrowych - wylicza Katarzyna Łapińska, zastępca regionalnego dyrektora ochrony środowiska we Wrocławiu.

Inwestycje planowane były zarówno na terenach płaskich, jak i podgórskich, zlokalizowanych w gminach Gaworzyce, Ciepłowody, Legnickie Pole, Złotoryja, Świebodzice, Świdnica, Żukowice, Ruja, Bardo, Rudna Udanin, Mściwojów, Strzegom, Oława, Kotla i Wądroże Wielkie.

Pomyślnie jak dotąd przebrnęły procedurę środowiskową zaledwie trzy inwestycje w ostatniej dziesięciolatce. Jedną z nich była Budowa parku elektrowni wiatrowych Nowa Wieś Legnicka, Gniewomierz, Raczkowa, w gminie Legnickie Pole. Postępowanie wszczęte zostało w marcu 2013 r., a pozytywna decyzja środowiskowa zapadła pod koniec października 2014 r.

Dłużej na finał sprawy, bo dwa i pół roku, czekała inwestycja pod nazwą Budowa farmy wiatrowej o łącznej zainstalowanej mocy do 56 MW wraz z niezbędną infrastrukturą oraz przyłączem zlokalizowanym na terenie gmin Świebodzice i Świdnica.  Wniosek do RDOŚ wpłynął 5 listopada 2013 r., a decyzja środowiskowa  wydana została na początku stycznia 2016 r.

Mniej więcej tyle samo czasu trwały formalności środowiskowe, przez jakie przebrnął inwestor planujący Zespół Elektrowni Wiatrowych Żukowice z 20 elektrowniami o mocy 3 MW, w gminie Żukowice. Tamta procedura rozpoczęła się pod koniec listopada 2013 r., a decyzja środowiskowa zapadła 29 lutego 2016 r.

Warto zauważyć, że tylko w jednym przypadku RDOŚ wydał decyzję odmawiającą określenia uwarunkowań środowiskowych. Dotyczyło to niedoszłej budowy Farmy Wiatrowej Ciepłowody o łącznej mocy do 75 MW w rejonie miejscowości Ciepłowody, Targowica i Piotrowice Polskie w gminie Ciepłowody. Odmowa została uzasadniona niespełnieniem warunków i trybu lokalizacji i budowy elektrowni wiatrowych oraz warunków lokalizacji elektrowni wiatrowych w sąsiedztwie istniejącej albo planowanej zabudowy mieszkaniowej określonych w ustawie z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Główną przyczyną było niedochowanie wskazanych w powyższej ustawie odległości od budynków mieszkalnych albo budynków o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa. Drugim powodem był brak możliwości stwierdzenia zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, gdyż plany miejscowe częściowo zostały uchylone, a częściowo nie dopuszczały tego typu przedsięwzięcia.

Ciekawostką jest to, że brak jest ujednoliconego nazewnictwa dla tego rodzaju inwestycji. Inwestorzy wnioskowali o budowę m.in. turbin wiatrowych, zespołu elektrowni wiatrowych, parku elektrowni wiatrowych, farmy wiatrowej czy też farmy elektrowni wiatrowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.