Konflikt na Ukrainie coraz wyraźniej osłabia złotego

fot: ARC

Państwo czeka na podatki od obywateli...

fot: ARC

W środę (6 sierpnia) na wartości traciły waluty wschodzące, w tym złoty, który przebił poziom 4,21 zł za euro. To skutek nasilenia rosyjsko-ukraińskiego konfliktu - ocenili analitycy. Ok. godz. 17 euro kosztowało 4,20 zł, a za dolara płacono 3,14 zł.

- Można powiedzieć, że na rynku walutowym trwa panika. Szkodzi nam wciąż czynnik geopolityczny i efekcie złoty osłabił się wobec euro przebijając poziom 4,20 zł, który był istotną barierą. Z technicznego punktu widzenia jest to sygnał do dalszych wzrostów - oceniła Dorota Strauch z Raiffeisen Polbank.

- Kolejną barierą jest poziom 2,24 zł za euro - dodała.

Diler Banku BPH Marek Cherubin powiedział PAP, że sytuacja na rynkach walutowych związana jest rosnącymi obawami o rozwój konfliktu Rosji z Ukrainą.

W środę NATO poinformowało, że Rosja zgromadziła ok. 20 tys. żołnierzy przy granicy ze wschodnią Ukrainą i może ich tam wysłać. Dodano, że Moskwa jako pretekst do inwazji może podać misję humanitarną lub pokojową.

Diler podkreślił, że konflikt za naszą wschodnią granicą nie uderza rykoszetem tylko w złotego. Na wartości tracę też inne waluty uważane za wschodzące. - Stracił zarówno rubel, czeska korona czy węgierski forint - wskazał.

Analitycy podkreślili, że napięta sytuacja geopolityczna odbija się też na giełdach. W środę po południu wszystkie europejskie indeksy świeciły na czerwono. Niemiecki DAX spadał o ponad 1 proc., francuski CAC 40 - o 1,05 proc., a brytyjski FTSE 100 - o 1,00 proc. Główny indeks moskiewskiej giełdy RTS spadał - o 2,30 proc., a nasz parkiet WIG30 - o 0,56 proc.

Amerykański dziennik finansowy Wall Street Journal opisując na swojej stronie internetowej środowe spadki na europejskich giełdach przytacza opinie dealerów, którzy zauważyli, że to wynik m.in. wtorkowej wypowiedzi szef polskiego MSZ Radosława Sikorskiego o tym, że Rosja przywróciła zdolności bojowe na granicy z Ukrainą, by wywierać presję lub wejść na jej terytorium. Odnowione obawy dotyczące Ukrainy są zdaniem gazety jednym z powodów nerwowości europejskich inwestorów. Na te informacje zareagowały od razu we wtorek giełdy amerykańskie.

Z kolei dziennik Financial Times w obszernym artykule na swojej stronie internetowej omawia środową wypowiedź szefa polskiego rządu Donalda Tuska, który mówił, że są powody, by przypuszczać, iż zagrożenie bezpośrednią interwencją Rosji na Ukrainie jest większe niż jeszcze kilkanaście dni temu.

Wypowiedź polskiego premiera zauważyła także amerykańska telewizja Fox News i brytyjski dziennik Guardian. Media te jednak powstrzymują się od komentowania słów premiera.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.

Cała transformacja w jednym miejscu. Kongres Nowej Mobilności rusza 23 września w Katowicach

Za kilka dni Katowice staną się stolicą europejskiej transformacji. Już 23 września 2026 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym rozpocznie się Kongres Nowej Mobilności – największe w Europie Środkowo-Wschodniej wydarzenie poświęcone zeroemisyjnym technologiom, energetyce, nowoczesnym miastom i przemysłowi przyszłości. Przez trzy dni (od 23 do 25 września) organizowany przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności Kongres zgromadzi producentów pojazdów i infrastruktury, operatorów ładowania, firmy technologiczne, sektor energetyczny, samorządy oraz instytucje finansowe. Tegoroczna edycja ma wymiar szczególny – zbiega się z jubileuszem 10-lecia PSNM, a odbywa się w sercu regionu, który z symbolu przemysłu węglowego staje się laboratorium nowej gospodarki, we współpracy z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią.

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.