fot: Jarosław Galusek
Wicepremier Waldemar Pawlak na konferencji <i>Zgazowanie węgla - fakty i szanse</i> w krakowskiej AGH
fot: Jarosław Galusek
Organizatorami, pierwszej tak szerokiej debaty dotyczącej alternatywy tradycyjnego wydobywania węgla, byli nie tylko naukowcy z tej uczelni, ale także pracownicy Grupy Lotos.
Przedstawiano korzyści i zagrożenia zgazowania węgla w złożu. Mówiono nie tylko o możliwościach, ale także o uwarunkowaniach tego procesu w odniesieniu do węgla brunatnego i kamiennego.
- Nawet, gdyby wnioski z tej konferencji nie zostały od razu wykorzystane, to niech one nawet czekają na półce, żeby można było szybko po nie sięgnąć, jeżeli zaistnieje taka potrzeba — powiedział podczas obrad Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki.
- W piątek w parlamencie odbyła się debata na temat budowy gazoportu, który zaspokoiłby potrzeby energetyczne Polski w skali 2-3 procent. Na ten cel potrzeba 2-3 mld zł. Może już czas postawić zasadnicze pytanie - ile możemy przeznaczyć na zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, czyli na te 98-97 procent? Do publicznej dyskusji powraca kwestia takich dotacji - dodał wicepremier.
Analizowano przydatność polskich złóż węgla brunatnego do przemysłowego zastosowania tej technologii. Jeden z wątków debaty dotyczył eksploatacji metanu z pokładów węglowych. Wśród referatów wprowadzających do specjalistycznych dyskusji znalazła się prezentacja wyników doświadczeń Głównego Instytutu Górnictwa w podziemnym zgazowaniu węgla kamiennego.
Pracownicy spółki Petrobaltic i Lotosu przedstawili możliwości realizacji tej technologii z wykorzystaniem złóż ropy naftowej na Bałtyku.
Nie odejdziemy od węgla z dnia na dzień - podkreślił minister środowiska Maciej Nowicki. - Zgazowanie nadziemne i podziemne, pozyskanie i wykorzystanie metanu z pokładów węgla, to są technologie, które mogą być ścieżką rozwoju dla naszej energetyki. Musimy ustalić, czy to jest alternatywa dla rozwoju elektrowni.
Najwyższy już czas na dokonanie rzetelnej oceny, czy w polskich warunkach zgazowanie węgla będzie alternatywa wydobywania tego surowca na powierzchnię metodą odkrywkową lub głębinową. Musimy jak najdokładniej oszacować koszty, zagrożenia i wpływ dla górotworu, a także dla środowiska. Jest wiele pytań, na które szukamy odpowiedzi. Na przykład, w jakich konkretnie złożach będzie to opłacalne? Zgazowanie węgla wydobytego jest technologią dobrze znaną w świecie, stosowaną już przed wojną w Niemczech czy obecnie w RPA. Dotychczas nikt tego jednak nie robił na przemysłową skalę w złożu — powiedział „TG” prof. Zbigniew Kasztelewicz, koordynator konferencji
W konferencji uczestniczy ponad 80 osób. Są przedstawiciele wszystkich firm wydobywających lub przetwarzających węgiel oraz instytutów naukowo-badawczych wspierających górnictwo.
W galerii: Konferencja „Zgazowanie węgla - fakty i szanse” w AGH w Krakowie (zdjęcia: Jarosław Galusek - Trybuna Górnicza)