Konferencja producentów i konsumentów ropy nie przyniesie natychmiastowych rozwiązań

200806221903105555

fot: PAP/Lech Muszyński

fot: PAP/Lech Muszyński

Zwołana w trybie pilnym przez Arabię Saudyjską i rozpoczęta w niedzielę w Dżuddzie konferencja producentów i konsumentów ropy nie przyniesie doraźnych rozwiązań kryzysu naftowego, ponieważ nie może spowodować natychmiastowego wzrostu produkcji - twierdzą zgodnie eksperci.

Król Arabii Saudyjskiej Abd Allah ibn Abd al-Aziz as-Saud oświadczył otwierając obrady, że jego kraj podniósł produkcję ropy do najwyższego poziomu od ćwierć wieku. Zapewnił, że królestwo jest gotowe \"odpowiedzieć na dodatkowe zapotrzebowanie\".

Złożył to zapewnienie po tym, jak OPEC (Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową) wykluczyła możliwość natychmiastowego podniesienia wydobycia ropy przez zrzeszone w niej kraje.

W spotkaniu w Dżuddzie uczestniczy na zaproszenie Saudyjczyków 36 krajów - producentów i konsumentów ropy, przedstawiciele 22 towarzystw naftowych i siedmiu organizacji międzynarodowych. Rijad pragnie wykazać wobec konsumentów, że Arabia Saudyjska - i szerzej OPEC - nie są odpowiedzialne za podwojenie się cen ropy w ciągu jednego roku.

Na dowód dobrej woli Rijad ogłosił już w tym tygodniu, że podniesie produkcję dzienną o 200.000 baryłek. Przypomniał też, że maju tego roku już ją podniósł o 300.000 baryłek. Tak więc dzienna saudyjska produkcja ropy naftowej wyniesie 9,65 miliona baryłek.

- Nie oczekiwałbym wielkich rzeczy oprócz tego, co zostało już zapowiedziane - powiedział w niedzielę agencji AFP, prosząc o zachowanie anonimowości, szef jednej z międzynarodowych instytucji gospodarczych.

OPEC stoi bowiem faktycznie na stanowisku, że zaopatrzenie rynku naftowego jest wystarczające i że wszelkie podnoszenie wydobycia ropy nie dałoby bezpośredniego efektu w postaci obniżenia cen na rynku paliw płynnych.

- Pytanie brzmi, czy świat stoi w obliczu kryzysu podaży, a odpowiedź brzmi \"nie\" - oświadczył dziennikarzom przed otwarciem konferencji w Dżuddzie katarski wicepremier oraz minister energetyki i przemysłu Abd Allah ibn Hamad al-Attija.

Książę Abd el-Aziz ibn Salman, saudyjski wiceminister ropy naftowej, ostrzegał, że konferencja w Dżuddzie \"nie przyniesie cudownej recepty\" do natychmiastowego zastosowania i apelował o poszukiwanie \"długoterminowych rozwiązań\".

Projekt wspólnego dokumentu, który stanowił podstawę dyskusji na spotkaniu w Dżuddzie, wskazuje - jak pisze agencja AFP - na \"konieczność zwiększenia przejrzystości działania mechanizmów regulujących funkcjonowanie rynków finansowych\" w celu zmniejszenia ryzyka spekulacji na rynkach naftowych, które przypisuje się m.in. Amerykanom.

Dokument winą za obecną zwyżkę cen ropy obarcza także \"brak inwestycji (w dziedzinie budowy nowych rafinerii), normy dotyczące ochrony środowiska i restrykcyjne ustawodawstwa\".

Saudyjski minister ropy naftowej, Ali ibn Ibrahim an-Naimi, który przemawiał na konferencji w Dżuddzie, zapowiedział, że jego kraj zamierza zainwestować w ciągu najbliższych lat 129 miliardów dolarów w przemysł naftowy.

Przedstawiciel największego światowego producenta ropy, mówiąc, że obecna sytuacja na rynku naftowym \"nie służy ani konsumentom, ani producentom\", bronił tezy OPEC, iż \"dalszy wzrost produkcji nie zahamuje wzrostu cen\".

W konferencji brał udział brytyjski premier Gordon Brown, choć było to spotkanie na szczeblu ministrów resortowych. Brown, podobnie jak amerykański sekretarz ds. energii Samuel Bodman, odrzucając tę tezę, domagali się zwiększenia produkcji ropy w celu ustabilizowania rynku naftowego.

W podobnym duchu wypowiedział się nowy brazylijski minister górnictwa i energetyki Edison Lobao. Ubolewał on, że eskalacja cen ropy spowodowała drożyznę na rynku artykułów spożywczych, co godzi zwłaszcza w kraje rozwijające się.

Jeśli OPEC zdecyduje się zwiększyć produkcję, Brazylia uczyni to samo i w przyszłym roku podniesie wydobycie do 2,3 miliona baryłek ropy dziennie - obiecał Lobao.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaświadczenie z ZUS po kilku kliknięciach

Gdy bank lub urząd potrzebuje potwierdzenia danych, dotyczących np. rozliczeń z tytułu składek na ubezpieczenia, zatrudnienia czy pobieranych świadczeń, nie trzeba składać do ZUS tradycyjnego wniosku o wydanie zaświadczenia. Odpowiedni dokument można przygotować samodzielnie na portalu eZUS, w aplikacji mZUS lub mZUS dla Płatnika. Z takiej możliwości skorzystało już wiele osób i firm – łącznie klienci ZUS samodzielnie utworzyli ponad pół miliona zaświadczeń. 

Orlen analizuje celowość dalszej inwestycji w budowę instalacji pogłębionego przerobu ropy w Możejkach

Orlen analizuje celowość dodatkowych nakładów na dokończenie inwestycji w instalację pogłębionego przerobu ropy w Możejkach - poinformował we wtorek PAP Biznes prezes spółki Ireneusz Fąfara. Alternatywą jest rezygnacja z inwestycji i ryzyko zamknięcia litewskiej rafinerii.

Rokitnica nabiera mocy. W Zabrzu rośnie jedna z kluczowych stacji energetycznych południa Polski

Budowa stacji 400/110 kV Rokitnica w Zabrzu systematycznie postępuje. Budynek technologiczny jest już w około 90 proc. doprowadzony do stanu surowego zamkniętego, a PSE planują jeszcze w tym roku rozpocząć montaż pierwszych urządzeń technologicznych.

GAZ-SYSTEM wspiera ochotnicze straże pożarne. Ponad 70 jednostek otrzyma dofinansowanie

Do 73 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z całej Polski trafi blisko 1,5 mln zł wsparcia w ramach pierwszej edycji programu „GAZ-SYSTEM dla Bezpieczeństwa”. Pieniądze posłużą m.in. zakupowi sprzętu ratowniczo-gaśniczego, wyposażenia ochronnego oraz finansowaniu szkoleń i rozwoju kompetencji druhów.