Konferencja: polskie kopalnie wymagają inwestycji

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zdaniem Jerzego Markowskiego sprzedaż kopalń jest zabiegiem, który nie przyniesie w praktyce żadnego pozytywnego rezultatu

fot: Jarosław Galusek/ARC

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

Kupno przez Węglokoks czterech kopalń należących obecnie do Kompanii Węglowej: Bobrek-Centrum, Piekary, Chwałowice oraz Jankowice zdominowało debatę "od diagnozy do terapii. Zarządzanie, koszty, efektywność" odbywającej się 19 bm. w Katowicach w ramach konferencji "Górnictwo 2014".

Zdaniem Jerzego Markowskiego sprzedaż kopalń jest zabiegiem, który nie przyniesie w praktyce żadnego pozytywnego rezultatu. Były wiceminister gospodarki powiedział, że ich przesunięcie do innej państwowej spółki nie gwarantuje, że staną się one rentowne, a koszty wydobycia nagle spadną w dół.

Tymczasem Jerzy Podsiadło, prezes Węglokoksu przyznał, że wszystkie cztery kopalnie są na dużym deficycie, choć ich sytuacja ekonomiczna jest różna. Zapewnił ponadto, że kierowana przez niego firma dysponuje środkami, dzięki którym inwestycje byłyby możliwe.

- Rozmawiamy jeszcze o piątej kopalni, Brzeszcze. Jest to zakład totalnie deficytowy, wydobywający fatalny węgiel po dużych kosztach - dodał Podsiadło.
Szef Węglokoksu dodał, że kopalnia Brzeszcze ma bardzo dobry pokład 510, który zamknięto przed kilku laty wskutek pożaru.

- Pożar wygasł i istniej możliwość wznowienia eksploatacji. To wymaga zainwestowania dużych pieniędzy w granicach 100 mln zł - przyznał.

Tymczasem złoty środek na przywrócenie rentowności polskiemu górnictwo - w opinii Jerzego Markowskiego - leży w wygaszaniu wydobycia w starych kopalniach i budowaniu nowych.

- Nowoczesne górnictwo, tanio wydobywające węgiel, ma w Polsce przyszłość. Ludzie muszą mieć pewność, że po zamknięciu starych kopalń dostaną pracę w nowych. W przeciwnym wypadku nigdy nie będzie zgody czynnika społecznego na zamykanie kopalń nierentownych - argumentował Markowski.

Według finansisty i eksperta z dziedziny przemysłu Oktawiana Zająca z Boston Consulting Group najistotniejsze dla restrukturyzowania polskiego przemysłu wydobywczego jest mocne cięcie kosztów pracy.

- W naszym górnictwie element zmienny kosztów płac utrzymuje się na poziomie 5 proc. podczas gdy w innych krajach sięga nawet 30 proc. Chodzi oto, aby wynagrodzenia bardziej zależały od wysokości wydobycia, efektywności i kondycji finansowej spółki. Wówczas firma jest w stanie bardziej elastyczni reagować na dekoniunkturę - przekonywał Zając.

Jego zdaniem restrukturyzacja przemysłu wydobywczego węgla kamiennego w Polsce nie obejdzie się bez zamykania kopalń, które przynoszą straty i ze względu na warunki górniczo-geologiczne nie będą w stanie poprawić wyniku finansowego.

Na pogarszające się warunki górniczo-geologiczne zwrócił również uwagę biorący udział w dyskusji Mirosław Koziura, prezes Wyższego Urzędu Górniczego.
- Przedsiębiorcy muszą pamiętać, że nie można oszczędzać kosztem bezpieczeństwa załóg - ostrzegł Koziura zwracając uwagę, że wraz ze schodzeniem do głębiej położonych wyrobisk rosną zagrożenia, a walka z nimi kosztuje.

W galerii: Konferencja Górnictwo 2014 (zdjęcia: Jarosław Galusek - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.