Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.69 PLN (-3.38%)

KGHM Polska Miedź S.A.

372.40 PLN (-1.61%)

ORLEN S.A.

145.00 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.57 PLN (-0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-0.52%)

Enea S.A.

21.28 PLN (+2.11%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 701.22 USD (+0.02%)

Srebro

87.61 USD (-0.75%)

Ropa naftowa

106.49 USD (+0.81%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.35%)

Miedź

6.62 USD (+0.01%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.69 PLN (-3.38%)

KGHM Polska Miedź S.A.

372.40 PLN (-1.61%)

ORLEN S.A.

145.00 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.57 PLN (-0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.50 PLN (-0.52%)

Enea S.A.

21.28 PLN (+2.11%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 701.22 USD (+0.02%)

Srebro

87.61 USD (-0.75%)

Ropa naftowa

106.49 USD (+0.81%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.35%)

Miedź

6.62 USD (+0.01%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Koncerny szukają możliwości dywersyfikacji dostaw

1335441006 fabryka opel gliwice gm company

fot: GM Company

Zdolności produkcyjne gliwickiego zakładu sięgają 207 tys. aut rocznie. W tym roku ma rozpocząć się wytwarzanie astry IV w wersji sedan

fot: GM Company

Na terenie Ukrainy są zlokalizowane fabryki kluczowe dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego. Wybuch wojny spowodował, że już na początku marca prawie cała produkcja została zatrzymana. W tej chwili sytuacja wraca do normy, a producenci komponentów w większości wznowili dostawy, choć ich wolumen nadal jest niższy. Opóźnienia mocno uderzyły jednak w europejski rynek motoryzacyjny,  nadrobienie strat będzie trwać miesiącami. Segment pojazdów użytkowych w pierwszych pięciu miesiącach roku zanotował prawie 20-proc. spadek liczby nowych rejestracji w porównaniu do analogicznego okresu 2021 roku.

Niedobory komponentów sprowadzanych z Ukrainy mocno uderzyły w europejski rynek motoryzacyjny. Producenci półprzewodników i części samochodowych, tacy jak japońska Fujikura czy francuski Nexans, mocno ograniczyli produkcję na objętych walkami terytorium Ukrainy. W marcu br. Volkswagen był zmuszony wstrzymać produkcję w swoich fabrykach w Poznaniu i Wrześni z powodu braków w dostawach podzespołów. Z problemami borykały się też m.in. Skoda, BMW i Mercedes, Peugeot, Citroen i Opel. Wiele koncernów motoryzacyjnych i firm powiązanych z tą branżą (w tym m.in. Renault, Stellantis, Michelin i Bridgestone) sprzedało również swoje udziały w rosyjskich spółkach albo wstrzymało produkcję i wycofało się z tamtejszego rynku.

–  Pierwsze pięć miesięcy roku było bardzo różnorodne dla branży: od wzrostu zapotrzebowania na ciężarówki po różnego rodzaju problemy z dostawcami i zerwanie łańcucha dostaw – mówi agencji Newseria Biznes Waldemar Konietzka, dyrektor finansowy MAN Trucks.

Problemem były przede wszystkim zakłócenia w dostawach kabli i przewodów, których w każdym nowym aucie jest nawet po kilka kilometrów. W produkcji tych komponentów i dostawach do europejskich fabryk przodowała Ukraina, ale w momencie wybuchu wojny niektóre zakłady całkowicie wstrzymały prace. To zaś spowodowało opóźnienia w dostawach na zachodnie rynki.

Niemiecki koncern MAN Truck & Bus SE w połowie marca poinformował, że w zakładach produkcyjnych pojazdów ciężarowych w Monachium, Norymberdze, Salzgitter i Wittlich doszło do istotnych przestojów. Sześciotygodniową przerwę w produkcji musiał wprowadzić też zakład w Niepołomicach pod Krakowem. Koncern poinformował o czasowym wstrzymaniu zatrudnienia i wszystkich wydatków, które nie są niezbędne, oraz zagrożeniu wielomiesięcznej przerwy w produkcji pojazdów ciężarowych.

– Zerwanie łańcuchów dostaw z Ukrainy miało na nas bezpośredni, duży wpływ, powodując kilkutygodniowe zamknięcie produkcji. Przez brak dostaw wiązek elektrycznych po prostu nie byliśmy w stanie tych ciężarówek wyprodukować – mówi Waldemar Konietzka. – Staramy się wspierać naszych partnerów w Ukrainie, którzy zaczęli ponownie produkować, i te dostawy się ustabilizowały. Z drugiej strony powołaliśmy tzw. task force, który opracowuje alternatywy na przyszłość.

Firma poinformowała, że już krótko po wybuchu wojny w Ukrainie rozpoczęła starania, aby odtworzyć produkcję kabli do pojazdów ciężarowych w innych krajach. To wymaga jednak kilku miesięcy, ponieważ potrzebne są nie tylko nakłady finansowe na wybudowanie linii produkcyjnych, ale i czas na wyszkolenie obsługi. Tym samym tropem dywersyfikacji dostaw komponentów podąża w tej chwili wielu producentów, który przenoszą fabryki z Rosji, Ukrainy czy odległych Chin np. do Czech czy Polski.

– Polska jest krajem, który się mocno rozwija, a społeczeństwo oczekuje coraz lepiej płatnych miejsc pracy. Z kolei miejsca pracy, które są przenoszone, to są zwykle te mniej płatne, więc i mniej oczekiwane. To jest początek w każdym kraju rozwijającym się, w Polsce też takie miejsca pracy były potrzebne, żeby kraj mógł się rozwijać. Tak samo jest w Ukrainie – mówi dyrektor finansowy MAN Trucks.

Z danych ACEA podawanych przez PZPM wynika, że w maju liczba rejestracji nowych ciężkich samochodów ciężarowych (powyżej 16 t) w UE wzrosła o 8 proc. r/r. Poprawę odnotowały prawie wszystkie rynki w Europie Środkowej, a spośród czterech głównych rynków Europy Zachodniej tylko Hiszpania poniosła stratę. Majowy wzrost sprzedaży nie zrekompensował jednak negatywnego wyniku z pięciu pierwszych miesięcy roku (-0,4 proc.). Z kolei w całym segmencie samochodów użytkowych pięć pierwszych miesięcy roku zakończyło się spadkiem o blisko 20 proc. Na ten wynik wpłynęły głównie olbrzymie spadki rejestracji nowych aut z marca i kwietnia. Wszystkie główne rynki w UE wykazały ujemne wyniki: Hiszpania (-31,2 proc.), Francja (-22,3 proc.), Niemcy (-17,1 proc.) i Włochy (-8,2 proc.). W Polsce w okresie od stycznia do końca maja liczba rejestracji pojazdów użytkowych powyżej 3,5 t spadła o niecałe 5 proc. w skali roku.

– Bardzo ciężko w tej chwili robić jakiekolwiek prognozy. Mamy pandemię i wojnę, a to uniemożliwia jednoznaczne wskazanie, w jakim kierunku pójdzie gospodarka, i powoduje to destabilizację planowania dla przedsiębiorstwa – mówi Waldemar Konietzka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20250911 145110

Rekultywacja poprzemysłowej hałdy w Czerwionce-Leszczynach

W sercu Śląska, na terenie dawnej kopalni KWK Dębieńsko, spółka ZOWER (powołana do życia w 2002 roku przez Elektrownię Rybnik) od ponad dwóch dekad realizuje ambitny projekt rewitalizacji zdegradowanego obszaru pogórniczego. To przedsięwzięcie, choć niepozbawione wyzwań, przynosi wymierne korzyści środowiskowe, społeczne i gospodarcze. Spółka naprawdę ma się czym pochwalić.

W Górniczej o górniku ze Szczygłowic i załodze kopalni Bolesław Śmiały

Jaka przyszłość czeka JSW? Co słychać u załogi łaziskiej kopalni? W jaki sposób górnicze spółki angażują się w sektor zbrojeniowy? Kopalnie na Jurze – powstaną czy nie? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 15 maja. Polecamy też historię Mirosława Romańczuka, górnika uratowanego po wybuchu metanu w kopalni Szczygłowice.

Zapasy gazu w magazynach UE coraz bliżej 36 proc. W Polsce prawie 49 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 35,7 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę, wynoszącej 48,4 proc. W magazynach jest 404,21 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce w magazynach jest 18,00 TWh tego paliwa, a ich zapełnienie sięga 48,9 proc.

Będzie drożej? Niestety. Podziękuj za to Trumpowi

Majowy Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) wzrósł wobec kwietniowego odczytu o 1,6 punktu, co oznacza umocnienie oczekiwań inflacyjnych - poinformowało w środę Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Eksperci wskazali, że tendencja wynika utrzymującej się napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie.