Komunikacja: zmiany w rozkładzie jazdy Kolei Śląskich

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od czerwca przewoźnik wdraża program naprawczy, ograniczono liczbę wykonywanych połączeń o 39 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W niedzielę (12 czerwca) zmienił się rozkład jazdy Kolei Śląskich. Z powodu remontów na szlakach kolejowych do 3 września pasażerowie muszą liczyć się z utrudnieniami między Czechowicami-Dziedzicami a Cieszynem, a także na trasach z Katowic do Raciborza i czeskiego Bohumina, Zwardonia oraz Wisły Głębce.

Korekta rozkładu wynika z zaplanowanych przez spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe prac remontowo-modernizacyjnych. Największe utrudnienia na kilku trasach spodziewane są w lipcu - wynika z informacji przewoźnika.

Na linii z Katowic, przez Rybnik, do Raciborza i Bohumina w połowie lipca nastąpi całkowite wstrzymanie ruchu pociągów na odcinku Orzesze-Czerwionka - pomiędzy tymi stacjami zamiast pociągów będą kursować autobusy. Koleje Śląskie uruchomią też przyspieszone autobusy na trasie Katowice-Czerwionka.

Niezależnie od zmian w rozkładzie, w niedzielę na odcinku między Chałupkami a czeskim Bohuminem wprowadzono zastępczą komunikację autobusową z powodu awaryjnego zamknięcia toru na tym szlaku.

Nowy rozkład przewiduje też utrudnienia na linii Czechowice-Dziedzice - Cieszyn, gdzie w określonych dniach zostanie całkowicie wstrzymany ruch pomiędzy stacjami Cieszyn i Cieszyn Marklowice. Również na tym odcinku za odwołane pociągi będą kursować autobusy.

Na linii Katowice-Zwardoń w niektórych dniach dwa nocne pociągi na górskich odcinkach zostaną zastąpione autobusami, a na linii Katowice-Wisła Głębce w połowie lipca autobusy zastąpią dwa popołudniowe pociągi pomiędzy Katowicami a Pszczyną.

Oprócz utrudnień związanych z pracami na torach, w ostatnich tygodniach Koleje Śląskie sygnalizowały także kłopoty z taborem. Z powodu wyłączenia z ruchu kilku pojazdów przejazdy na niektórych trasach wiązały się z dodatkowymi niedogodnościami. Powodem było m.in. wyłączenie z ruchu pociągów typu AKŚ, które zostały skierowane do badań technicznych i napraw u producenta. W efekcie występowały opóźnienia, a część pociągów zastąpiono autobusami.

Koleje Śląskie należą do samorządu woj. śląskiego. Obecnie na 11 liniach w regionie przewożą ponad 16 mln pasażerów rocznie. Obsługę całości regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich przewoźnik przejął w grudniu 2012 r., co wywołało chaos na torach i zakończyło się dymisją zarządu spółki oraz marszałka województwa.

Po pierwszych problemach na przełomie lat 2012/13 przewoźnik najpierw unormował kursowanie pociągów, a następnie, wobec szybkiego narastania strat, wprowadził program naprawczy. Pierwszy zysk netto w ujęciu miesięcznym Koleje Śląskie wypracowały w styczniu 2014 r. Obecnie roczny budżet przewoźnika przekracza 200 mln zł.

Zmieniony rozkład jazdy jest dostępny m.in. na stronach internetowych przewoźnika, w internetowych wyszukiwarkach połączeń i na plakatach. Szczegółowe informacje dotyczące utrudnień w ruchu kolejowym można znaleźć na aktualizowanej przez całą dobę stronie internetowej KŚ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pieniądze na wyprawkę szkolną do wzięcia

Rodzice mogą już składać wnioski o wypłatę świadczenia z programu Dobry Start na wyprawkę szkolną dla dzieci. 300 zł przysługuje na każde uczące się w szkole dziecko w wieku do 20 lat, a jeżeli ma orzeczoną niepełnosprawność, to do ukończenia 24 lat. 

Chińczycy wykończą europejski przemysł? Jest raport w tej sprawie

Pół tysiąca osób każdego dnia traci pracę w europejskim przemyśle. Powodem jest chińska ekspansja – wynika z nowego raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców i Ośrodka Studiów Wschodnich.

Uwaga, przestępcy wysyłają SMS-y, wzywają do opłacenia rzekomej zaległości za parkowanie

CERT Polska ostrzegł przed przestępcami, którzy podszywają się pod operatorów stref płatnego parkowania. Poprzez wiadomości SMS wysyłają oni informację o rzekomej konieczności opłacenia zaległości za parking - w ten sposób wyłudzają dane lub pieniądze.

Kryzys paliwowy w Rosji dzieli kraj na pół. Moskwa jeszcze nie płacze

Rosja w lipcu 2026 r. mierzy się z najgłębszym kryzysem paliwowym od 30 lat. Ataki ukraińskich dronów na rafinerie, racjonowanie i kolejki objęły 78 z 83 regionów. W samej Moskwie zbiorników nie brakuje, ale reszta kraju płaci za to rekordowymi cenami i brakiem benzyny na stacjach. Kryzys dzieli Rosję na „strefę uprzywilejowaną” i „strefę niedoboru”.