Kompania Węglowa: Wojciech Hanusek wygrał konkurs bhp

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na podium obok Wojciecha Hanuska stanęli Adam Myśliwiec z kopalni Marcel, który zajął drugie miejsce oraz Mateusz Plaszczymąka, który uplasował się na miejscu trzecim. Nagrody zwycięzcom wręczył wiceprezes KW Piotr Rykala (pierwszy z prawej). Zmagania obserwował Wojciech Magiera, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego (pierwszy z lewej)

fot: Jarosław Galusek/ARC

+13 Zobacz galerię

Galeria
(16 zdjęć)

Wojciech Hanusek z kopalni Bolesław Śmiały wygrał 11. edycję konkursu bhp Kompanii Węglowej "Pracuję bezpiecznie". W finale okazał się najlepszy spośród 10 startujących, jednak biorąc pod uwagę przebieg całego konkursu pokonał niemal 5,5 tys. osób.

Finał konkursu odbył się w czwartek (20 listopada) w Klubie Fabrycznym Elektrowni Łaziska w Łaziskach Górnych. Jego organizatorem była kopalnia Bolesław Śmiały, bowiem to pracownik tego zakładu był najlepszy w ubiegłorocznych zmaganiach.

W finale wystartowało 10 osób. Na podium obok Wojciecha Hanuska stanęli Adam Myśliwiec z kopalni Marcel, który zajął drugie miejsce oraz Mateusz Plaszczymąka, który uplasował się na miejscu trzecim.

Rywalizacja podzielona była na dwa etapy. W pierwszym zawodnicy odpowiadali na pytania testowe wielokrotnego wyboru. Do ścisłego finału zakwalifikowały się w ten sposób cztery osoby, które naprzemiennie odpowiadali na pytania testowe i pytania ustne. W przypadku równej liczby punktów o zajętym miejscu decydował czas, w którym udzielono odpowiedzi, a jeśli i ten był taki sam miejsce zajęte w półfinale.

- Wasza wiedza jest zadziwiająca. Nie wiem już, jakie pytania opracować następnym razem - komentował Andrzej Pakura, dyrektor Biura BHP Kompanii Węglowej.

Najlepsi musieli wiedzieć m.in. jakie urządzenie przedstawione jest na zaprezentowanym zdjęciu, ile metrów wynosi maksymalna droga hamowania lokomotywy i jakie obowiązki pracownika wynikają z Kodeksu Pracy. W nagrodę za swoją wiedzę zwycięzca konkursu otrzymał czek na 10 tys. zł. Finaliści z miejsca drugiego i trzeciego dostali czeki na 7,5 tys. i 5 tys. zł. Nagrody wręczył wiceprezes Kompanii Węglowej Piotr Rykala.

- Miło mi obserwować tak wysoki poziom konkursu. Chcę pogratulować wszystkim zawodnikom, którzy odważyli się stanąć w jego szranki. Mam nadzieję, że gdy liczba uczestników przekroczy 10 tys. osób konkurs będzie się nazywał "Pracujemy bezpiecznie". Każdy z zawodników współtworzy na co dzień bezpieczeństwo swojego współtowarzysza pracy. Poziom konkursu jest niemal olimpijski - ocenił wiceprezes.

Wśród gości zaproszonych na finał byli m.in. Wojciech Magiera, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego, przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy i dyrektorzy kopalń.

Oto finaliści konkursu "Pracuję bezpiecznie" według zajętych miejsc:

1.Wojciech Hanusek z kopalni Bolesław Śmiały
2.Adam Myśliwiec z kopalni Marcel.
3. Mateusz Plaszczymąka z kopalni Bobrek-Centrum
4. Michał Markowski z kopalni Pokój
5.Zbigniew Bugdoł z kopalni Chwałowice
6.Łukasz Podbioł z kopalni Jankowice
7.Łukasz Urbisz z kopalni Ziemowit
8.Marcin Bułka z kopalni Piast
9.Jacek Heród z kopalni Brzeszcze
10.Tadeusz Kulka z kopalni Piekary

W galerii: Finał 11. edycji konkursu "Pracuję bezpiecznie". Łaziska Górne, 20 listopada 2014 r. (zdjęcia: Jarosław Galusek - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego - wynika z komunikatu Wód Polskich w Gliwicach, opublikowanego w środę wieczorem. Powodem śnięcia ryb jest złota alga; aby przeciwdziałać jej rozwojowi m.in. wprowadzono zakaz korzystania z VI sekcji i żeglugi w V sekcji kanału.

1000 przejazdów na dobę i gigantyczne prędkości. Tak pracuje szyb Ludwik w KWK Pniówek

Prawie kilometr w pionie w zaledwie minutę i 50 sekund. W takim zawrotnym tempie urobek z podziemnych wyrobisk kopalni Pniówek w Pawłowicach trafia na powierzchnię. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa szyb Ludwik, w którym cztery naczynia wyciągowe – tzw. skipy – pracują w ruchu ciągłym przez całą dobę.