Kompania Węglowa ogranicza wpływ eksploatacji na powierzchnię

Wstrząsów, spowodowanych ruchem zakładów górniczych, uniknąć się nie da. Nie przynoszą one obecnie tak wielkich uszkodzeń, jak kiedyś, lecz wciąż wywołują wśród mieszkańców duży dyskomfort psychiczny.
 

Mimo zmniejszenia wydobycia węgla, które miało miejsce w ostatnich latach, skutki eksploatacji górniczej nadal dają się we znaki, zwłaszcza gminom położonym w centrum aglomeracji. Szczególnie trudna sytuacja panuje pod tym względem w Rudzie Śląskiej, w rejonie centrum miasta, pod którym fedruje kopalnia „Pokój”. Wiele jednak wskazuje na to, że stan ten rychło ulegnie poprawie. Obecnie kopalnia dużym nakładem sił i środków prowadzi dywersyfikację frontów wydobycia. Odczuli to już mieszkańcy ulic 1 Maja i Katowickiej, gdzie odnotowano w przeszłości najwięcej uszkodzeń obiektów spowodowanych ruchem zakładu górniczego.
 

Osiedla pod szczególnym nadzorem

– W ubiegłym roku udostępniony został pokład 416/2 w partii zachodniej, przejęty od kopalni „Halemba-Wirek”. Eksploatacja uruchamianej tam ściany prowadzona jest z południa na północ, z linią zatrzymania usytuowaną około 50 metrów na południe od ulicy Sygietyńskiego. Dobowy jej postęp został dodatkowo znacznie ograniczony. To uchroni wieżowce na osiedlu Paderewskiego i Jankowskiego przed bezpośrednimi wpływami eksploatacji – wyjaśnia Zbigniew Mertas, dyrektor Biura Gospodarki Złożem i Eksploatacji Kompanii Węglowej.
 

Częstotliwość występowania tąpnięć w Rudzie Śląskiej wyraźnie ulega zmniejszeniu. W 2007 r. zanotowano ich 35, w 2008 r. pięć, a w 2009 r. dziewięć.
 

– Bieżący rok może przynieść niewielką zwyżkę. Od stycznia odnotowaliśmy osiem wstrząsów o energii powyżej 10 do 5 J, co już powoduje konieczność przeglądu całości zabudowy powierzchni, i jeden o energii 10 do 7 J. Dla porównania, w rejonie kopalń „Ziemowit”, „Bobrek Centrum” lub „Piast” intensywność ich występowania jest dużo większa i przekroczyła już sto zjawisk. Istotny jest też fakt, że wstrząsy, które obecnie występują, nie powodują większych uszkodzeń. Jednak wciąż negatywnie wpływają na psychikę mieszkańców – zwraca uwagę Adam Barański, główny specjalista ds. tąpań w Kompanii Węglowej.
 

Ewentualne szkody, które już nastąpiły, usuwane są na bieżąco. Jak zapewnia Zbigniew Mertas, na te cele pieniędzy zabraknąć nie może.
 

Monitoring na bieżąco

W zeszłym roku Kompania Węglowa wydała na usuwanie szkód w Rudzie Śląskiej ponad 57 mln zł, co stanowi prawie jedną czwartą wszystkich kosztów, które na te cele poniosła. Uszkodzenia w sieciach infrastruktury technicznej są likwidowane w trybie natychmiastowym. Ponadto służby techniczne kopalń systematycznie wykonują obchody obiektów budowlanych w rejonach zagrożonych wpływami wstrząsów górotworu. Stanowi to podstawę do podejmowania ewentualnych działań interwencyjnych.
Nieco lepsza sytuacja panuje w Zabrzu.

 

W zeszłym roku Kompania Węglowa naprawiła szkody górnicze w 76 obiektach, ponosząc z tego tytułu koszty rzędu 5 mln zł. W 2010 r. planuje zwiększyć te nakłady o prawie 30 proc. Tylko w samym pierwszym kwartale br. naprawionych zostało dwadzieścia uszkodzonych obiektów na kwotę 1,3 mln zł.
 

Warto też podkreślić, że w Rudzie Śląskiej i w Zabrzu działają Zespoły Porozumiewawcze ds. Oceny Eksploatacji Górniczej, powołane na mocy porozumień zawartych przez Okręgowy Urząd Górniczy i Kompanię Węglową, a w przypadku Zabrza również ZG „Siltech”. Ich celem jest łagodzenie potencjalnych konfliktów pomiędzy przedsiębiorcami górniczymi i użytkownikami powierzchni terenów górniczych oraz wspólne poszukiwanie najlepszych rozwiązań.
 

Podobne zespoły powołano także w trzynastu innych gminach, objętych wpływami eksploatacji górniczej prowadzonej przez kopalnie Kompanii Węglowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.

Cała transformacja w jednym miejscu. Kongres Nowej Mobilności rusza 23 września w Katowicach

Za kilka dni Katowice staną się stolicą europejskiej transformacji. Już 23 września 2026 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym rozpocznie się Kongres Nowej Mobilności – największe w Europie Środkowo-Wschodniej wydarzenie poświęcone zeroemisyjnym technologiom, energetyce, nowoczesnym miastom i przemysłowi przyszłości. Przez trzy dni (od 23 do 25 września) organizowany przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności Kongres zgromadzi producentów pojazdów i infrastruktury, operatorów ładowania, firmy technologiczne, sektor energetyczny, samorządy oraz instytucje finansowe. Tegoroczna edycja ma wymiar szczególny – zbiega się z jubileuszem 10-lecia PSNM, a odbywa się w sercu regionu, który z symbolu przemysłu węglowego staje się laboratorium nowej gospodarki, we współpracy z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią.

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.