Kompania Węglowa: ogień mniej straszny

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jednym z tematów omawianych na posiedzeniu Zespołu Trójstronnego będą wyniki spółek węglowych za ubiegły rok

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ratownicy ze wszystkich kopalń Kompanii Węglowej zostaną wyposażeni w trudnopalną bieliznę o właściwościach antyelektrostatycznych. Łącznie w całej spółce rozdysponowanych zostanie 3141 kompletów. Bielizna ta swoimi właściwościami fizycznymi i mechanicznymi minimalizuje negatywny wpływ wysokiej temperatury na skórę oraz ułatwia leczenie ewentualnych oparzeń.

W komplecie, który otrzymają ratownicy, jest koszulka z długim rękawem bez kołnierza oraz spodenki z długimi nogawkami. Komplet powinien zachować właściwości antyelektrostatyczne przez przynajmniej 50 prań, wykonywanych w pralkach przemysłowych w temperaturze 40 st. C.

- Decyzja o wyposażeniu ratowników w tego typu bieliznę podyktowana była wynikami badań użytkowych, których celem było sprawdzenie jej właściwości w środowisku pracy osób zatrudnionych w warunkach zagrożeń pod ziemią. Badania te zostały przeprowadzone po próbnej dostawie tego typu odzieży w kopalniach istniejącego wówczas Centrum Wydobywczego Północ - wyjaśnia Marek Pawełczyk z Biura BHP Kompanii Węglowej.

Trudnopalna bielizna jest obecnie przekazywana użytkownikom. Wśród osób, które już zapoznały się z jej właściwościami, jest Grzegorz Kalemba, zastępowy ratowników z kopalni Bobrek-Centrum.

- Testowaliśmy nową bieliznę podczas przygotowań do międzynarodowych zawodów ratowniczych na Ukrainie, między innymi w komorze cieplnej. Stosowana z oddychającymi ubraniami nowego typu sprawdza się rewelacyjnie. Jest mocniejsza od tradycyjnej bielizny bawełnianej z atestem i dodatkowo odprowadza wilgoć. Wyposażenie ratowników w trudnopalną bieliznę to mądra inicjatywa. Pamiętam dobrze, jak po katastrofie w kopalni Śląsk, gdzie temperatura po zapaleniu i wybuchu metanu wynosiła nawet 1000 stopni Celsjusza, ubrania wtopiły się w skórę poszkodowanych górników tak mocno, że nie można było ich nawet dotknąć - opowiada zastępowy.

Oparzenia, spowodowane zapłonem i wybuchem metanu oraz wybuchem pyłu węglowego, są jednymi z najbardziej niebezpiecznych i trudnych w leczeniu obrażeń, na jakie narażeni są górnicy pracujący w najbardziej niebezpiecznych rejonach kopalń węgla kamiennego. Takie obrażenia odnieśli m.in. górnicy, którzy ucierpieli podczas katastrofy w kopalni Śląsk w 2009 r. Katastrofa pochłonęła 20 ofiar śmiertelnych, a kolejnych 37 górników odniosło ciężkie obrażenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.