Kompania Węglowa: Możliwe porozumienie płacowe

Rozpoczęte w czwartek w południe negocjacje płacowe w Kompanii Węglowej (KW) , określane \"rozmowami ostatniej szansy\", trwają nadal. Jest szansa, że rozmowy zakończą się zawarciem porozumienia - wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych od przedstawicieli stron. Sukces negocjacji oznaczałby odwołanie zapowiedzianego przez związki zawodowe na 7 kwietnia 24-godzinnego strajku w tej największej górniczej spółce.

- Być może uda się dojść do porozumienia – powiedział nettg.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, który choć sam nie uczestniczy w obradach, o przebiegu rozmów jest dość dobrze poinformowany.  Czerkawski nie chciał jednak podać żadnych szczegółów.

Rzecznik Kompanii, Zbigniew Madej też nie chciał zdradzić szczegółów rozmów przed ich zakończeniem. Zapowiedział jednak, że po ich zakończeniu wydany zostanie specjalny komunikat.

Lider związku Sierpień 80, Bogusław Ziętek, powiedział PAP, że zarząd Kompanii przedstawił nowe, \"daleko lepsze\" propozycje płacowe, ale jednocześnie postawił warunki, które dla związkowców są nie do przyjęcia. Chodzi przede wszystkim o uzależnienie podwyżek w kolejnych kwartałach od wskaźników ekonomicznych.

Inny pragnący zachować anonimowość związkowiec sprecyzował, że związki są gotowe przyjąć propozycje płacowe KW, ale nie godzą się na zapisy, uzależniające podwyżki od wykonania planu techniczno- ekonomicznego. Potwierdził to szef Sierpnia 80.

- Jesteśmy spokojni o kondycję finansową Kompanii Węglowej; w naszej ocenie firmę stać na podwyżki. Ale nie możemy zgodzić się na uzależnienie wzrostu płac od wskaźników, na które nie mamy wpływu. Obawiamy się manipulacji finansowo-księgowych w tym zakresie - powiedział Ziętek.

W czwartek wieczorem negocjacje dotyczyły przede wszystkim tego, w jaki sposób uzależnić podwyżki od wyników firmy, aby zaakceptowały to obie strony. Ich przedstawiciele oceniali, że znalezienie kompromisowej formuły będzie oznaczało zawarcie porozumienia. Nie chcieli jednak przesądzać, czy do niego dojdzie.

Uczestnicy negocjacji unikają deklaracji dotyczących kwoty podwyżek, którą są w stanie zaakceptować. Wcześniejsze propozycje Kompanii mówiło o 250 zł brutto średniej podwyżki na pracownika miesięcznie, szef górniczej Solidarności Dominik Kolorz optował za kwotą ok. 100 zł wyższą. Wypowiedzi stron wskazują, że możliwe byłoby porozumienie, przewidujące podwyżkę o ok. 300 zł.

- 300 zł podwyżki na pracownika i gwarancja, że podwyżki będą na 100 proc. zrealizowane, jest do przyjęcia - powiedział rozmówca PAP z jednego z największych związków zawodowych.

Podjęta w miniony piątek decyzja o strajku w razie braku porozumienia jest następstwem referendum, w którym ok. 91,5 proc. opowiedziało się za takim protestem. W głosowaniu wzięło udział ok. 62 proc. z ponad 65-tysięcznej załogi Kompanii. Wcześniej, 12 marca, w kopalniach odbył się dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Od kilku tygodni w firmie obowiązuje pogotowie strajkowe.

Wyniki referendum nie były niespodzianką - w ostatnich latach związkowcy kilkakrotnie organizowali w kopalniach referenda strajkowe, za każdym razem otrzymując ponad 90-procentowe poparcie. Do 24-godzinnego strajku doszło dwukrotnie - w 2003 i 2007 roku.

Przed czwartkowymi rozmowami zarząd KW proponował na ten rok załodze wzrost wynagrodzeń średnio o 250 zł na każdego pracownika miesięcznie, czyli ok. 3 tys. zł rocznie. Łącznie ma to kosztować 195 mln zł. Koszty sfinansowania propozycji związkowych to - według KW - 372 mln zł, na co firmy nie stać. Związkowcy uważają jednak, że w 195 mln zł proponowanych przez KW ponad 40 mln zł to wzrost wynikający z zapisów układowych, a nie realne środki na podwyżkę.

W końcu ubiegłego roku średnia płaca brutto w Kompanii Węglowej wyniosła 5274 zł wobec 3829 zł w 2003 roku, gdy powstawała firma. W ciągu pięciu lat nastąpił wzrost o 37,7 proc.; największy, o ponad 15 proc., w ubiegłym roku. Nadal jednak średnia płaca w KW jest najniższa wśród spółek węglowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska coraz bliżej pełnej sieci autostrad. Ile brakuje?

Sieć autostrad w Polsce liczy obecnie 1950 km, a do osiągnięcia docelowej długości brakuje ok. 150 km – wynika z informacji przekazanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W najbliższych latach powstaną kolejne odcinki A2 i A50, a rozbudowane zostaną m.in. A2 i A4.

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze. 

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.