Kompania Węglowa: 36 mln t węgla ma swoich odbiorców

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wobec stale drożejącego paliwa transport koleją staje się coraz bardziej konkurencyjny dla drogowego

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kompania Węglowa (KW) zawarła nowe umowy na dostawy węgla co najmniej do końca 2015 r. z większością swoich strategicznych odbiorców z sektora energetycznego. Chce też odzyskać znaczących klientów, którzy np. zaczęli korzystać z tańszego węgla z importu.

Ponad połowa z ok. 36 mln ton węgla, jaki wydobędą w tym roku kopalnie Kompanii, trafia do dużych odbiorców z sektora energetycznego. Większość z nich miała z reguły trzyletnie umowy na dostawy węgla, wygasające z końcem 2013 r. W ostatnich miesiącach strony wynegocjowały nowe umowy, na kolejne lata.

- Ze zdecydowaną większością strategicznych odbiorców węgla mamy już podpisane umowy na lata 2013-2015. Pracujemy też nad zwiększeniem sprzedaży dla firm, które w poprzednich latach były bardzo dobrymi odbiorcami naszego węgla - powiedział we wtorek (13 sierpnia) rzecznik Kompanii Zbigniew Madej.

Kompania jest największym polskim producentem węgla energetycznego. Najwięksi odbiorcy węgla z jej kopalń to grupy energetyczne Tauron i PGE. Nową trzyletnią umowę z Tauronem zawarto 1 marca. Jej szacunkowa wartość (do końca 2015 r.) to 2,4 mld zł netto. Dotyczy ona ok. 7,2 mln ton węgla. Natomiast w poniedziałek podpisano wartą 5,6 mld zł netto umowę z PGE Górnictwem i Energetyką Konwencjonalną (spółką zależną PGE) na dostawę węgla w latach 2014-2018.

Cenę węgla ujętego w umowie z PGE wyznaczono w oparciu o średnie ceny energii elektrycznej oraz średnie ceny rynkowe węgla. Takiego mechanizmu od dawna domagali się przedstawiciele energetyki, argumentując, że spadające ceny węgla na międzynarodowych rynkach oraz spadki cen energii powinny dawać możliwość odpowiedniej korekty cen węgla, dostarczanego z kopalń Kompanii do energetyki.

Korekta cen będzie możliwa także wówczas, gdy średnia cena węgla wzrośnie. Przed kilkoma laty, w okresie światowej koniunktury na węgiel, krajowa energetyka kupowała bowiem węgiel znacznie taniej niż byłoby to możliwe na międzynarodowych rynkach. Obecnie sytuacja jest inna - ceny węgla w zachodnioeuropejskich portach spadły w lipcu do najniższego od dawna poziomu ok. 75 USD za tonę; znacząco staniała też energia.

- W umowach z odbiorcami stosujemy mechanizm odpowiadający warunkom rynkowym - powiedział rzecznik KW, nie zdradzając jednak szczegółów kształtowania cen.

Przyznał, że ich wysokość powiązana jest - oprócz jakości i parametrów węgla - także ze średnimi rynkowymi cenami węgla i energii. W zależności od tego, jak będą się one kształtować, cena węgla dla odbiorcy w kolejnych latach może się zmieniać. Ceny zależą też m.in. od czasu trwania umowy, wielkości dostaw, ale także od gwarancji terminowego odbioru określonych partii węgla i wysokości kar, gdy odbiorca się z tego nie wywiąże.

W związku ze spadkiem cen węgla i energii, w negocjacjach nowych umów energetyka wywierała presję cenową na górnictwo. Z przekazanych PAP danych Ministerstwa Gospodarki wynika, że średnia cena węgla energetycznego u jego dwóch największych polskich producentów - Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) - była w pierwszym półroczu 2013 r. o 10,8 proc. niższa niż w tym samym czasie przed rokiem.

Ogółem średnia cena węgla z tych dwóch spółek (przy uwzględnieniu zarówno węgla energetycznego, jak i koksowego) spadła w pierwszym półroczu o 12,3 proc. Na zwałach kopalń obu firm w końcu czerwca leżało ponad 7,2 mln ton niesprzedanego węgla, z czego przeważająca część w Kompanii Węglowej. To prawie wyłącznie węgiel energetyczny. Kompania chce zmniejszyć zapasy m.in. zmniejszając wydobycie (w tym roku o ok. 3 mln ton) i zwiększając eksport. Przede wszystkim jednak chce zapewnić sobie stabilny odbiór węgla w kraju w kolejnych latach.

Prezes Kompanii Joanna Strzelec-Łobodzińska oceniła we wtorek (13 sierpnia), że umowa ze spółką zależną PGE jest ważna dla Kompanii, ponieważ stabilizuje przez najbliższe lata warunki sprzedaży węgla energetycznego z kopalń spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.