Kompania musi agresywnie wejść na rynek
fot: Andrzej Bęben/ARC
Na drodze do odbudowania pozycji Kompania musi przejść przez szereg skomplikowanych procesów - stwierdza Dariusz Trzcionka
fot: Andrzej Bęben/ARC
- Żadna ze stron nie jest w pełni zadowolona ale to właśnie mają do siebie kompromisy - stwierdza w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl przewodniczący Porozumienia Związków Zawodowych Kadra Dariusz Trzcionka, komentując porozumienie zawarte w czwartek, 6 lutego, pomiędzy związkami zawodowymi i zarządem Kompanii Węglowej.
W opinii lidera związku "Kadra, nie podpisując pierwszej wersji porozumienia, uratowała sporo ważnych zapisów", a przyjęta w czwartek wersja jest "dużo lepsza od pierwszej".
Dariusz Trzcionka podkreśla jednak, że na drodze do odbudowania pozycji Kompania musi przejść przez szereg skomplikowanych procesów.
- Chodzi głównie o sferę rynkową. Spółka ogranicza już bowiem koszty tak, że bardziej się nie da. Potentat, jakim jest Kompania Węglowa musi agresywnie wejść na rynek i wyprzeć węgiel z importu. Jest ku temu determinacja po stronie załogi i po stronie związków zawodowych - podsumowuje Trzcionka.