Komisja WUG zdecyduje o sposobie zabezpieczenia ściany w kopalniŚląsk\"

Slask szczesc KK

fot: Krystian Krawczyk

W przyszłym tygodniu miano przystąpić do robót związanych z likwidacją ściany wydobywczej w kopalni „Śląsk”, w której w piątek doszło do katastrofy

fot: Krystian Krawczyk

Ściana wydobywcza, w której w piątek rano doszło do pożaru i katastrofy powodującej śmierć 12 górników i ciężkie poparzenia kilkudziesięciu ludzi, miała zostać zamknięta w najbliższych dniach. - Ta ściana miała lada chwila zakończyć eksploatację, w przyszłym tygodniu miano przystąpić do robót związanych z jej likwidacją, była to końcówka eksploatacji - potwierdził Piotr Litwa, prezes WUG.

Litwa zdecydowanie odrzucił podsunięte przez dziennikarzy przypuszczenia, jakoby ostatnia faza eksploatacji (tzw. końcówka ściany) miała być szczególnie niebezpieczna z powodu wydzielania się zwiększonych ilości metanu.

- Nie można postawić tezy, że końcówka ściany to najbardziej niebezpieczna faza eksploatacji. Jeżeli chodzi o tę konkretną ścianę kopalni „Śląsk”, poziom zagrożenia był tam znaczenie większy jeszcze kilka miesięcy temu, a ostatnio w wyniku urabiania wydzielało się naprawdę niedużo metanu. Jest jednak bardzo wiele czynników, które wpływają na poziom zagrożenia metanowego, to przede wszystkim lokalne warunki geologiczno-górnicze, które zmieniają się dynamicznie, mogą być różne w różnych miejscach - tłumaczył Litwa.

Prezes WUG potwierdził także, że rejon katastrofy zaliczono wcześniej do najwyższej, IV kategorii zagrożenia metanowego, ale zastrzegł: - Poziom zagrożenia metanowego jest w \"Śląsku\" jednym z wyższych w Katowickim Holdingu Węglowym, ale nie najwyższym w polskim górnictwie. Zdecydowanie wyższe poziomy rejestrujemy w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Zapisy z czujników nie wskazywały na to, co może się zdarzyć - powiedział.

Piotr Litwa zrócił uwagę na szczególny splot możliwych przyczyn katastrofy: - Mamy do czynienia z koincydencją zagrożeń, bo ten pokład został również zaliczony do najbardziej zagrożonych tąpaniami. Profilaktyka zastosowana do zapobiegania zagrożeniom pożarowym czy metanowym może się kłócić z profilaktyką tąpań, ale to odrębna sprawa. Ewidentnie mieliśmy do czynienia z zagrożeniem metanowym, nie stwierdziliśmy wcześniej zagrożeń pożarowych. Będziemy ten temat badać bardziej szczegółowo i w dłuższym okresie.

W kopalni \"Śląsk\" ciągle trwa akcja pożarowa. - Obserwujemy dziwne zjawisko, że stężenia gazów pożarowych spadły do takich wartości, jak przed zdarzeniem. To niespecjalnie częste, zazwyczaj stężenia te rosły i wtedy podejmowano szybką decyzję o zamknięciu rejonu - mówił Piotr Litwa.

Zapowiedział, ze w sobotę specjalny zespół poszerzony o naukowców przekaże kierownictwu akcji wnioski, czy rejon katastrofy ma być odizolowany od reszty kopalni przez zakładanie tam.
- Najprawdopodobniej rejon będzie tamowany. Nawet z psychologicznego punktu widzenia posyłanie kogoś w ten rejon do dalszych robót nie byłoby wskazane - zapowiedział prezes WUG i wyjaśnił, że zazwyczaj w takich przypadkach za strefę zagrożenia pożarowego uznaje się obszar  \"od miejsca zaistnienia zdarzenia do szybu wentylacyjnego włącznie a w kopalniach metanowych wchodzi w rachubę poszerzenie strefy o dodatkowe wyrobiska\".

Nadal nie sposób określić z całkowitą pewnością, co mogło być przyczną zapłonu metanu w piąte rano w kopalni \"Śląsk\" na poziomie 1050m. - Na podstawie doświadczeń z kilku, kilkunastu ostatnich lat mogę powiedzieć, jakie przyczyny występowały dotychczas. Były to w znacznej części pożary endogeniczne w wyniku samozagrzewania się węgla w zrobach, czyli miejscach niedostępnych. Także w znacznej części pożary miały miejsce w wyniku iskier, które powstawały przy urabianiu skał zwięzłych. Czasami są zaburzenia geologiczne i kombajn zaczyna urabiać skałę płonną, która ma dużą zdolność do iskrzenia, kombajnista może tego nie zauważyć, to przypadek. W kilku przypadkach pożary były związane z wykonywaniem robót strzałowych. Nie mam wiedzy, czy takie roboty były wykonywane, trzeba do dopiero dokładnie sprawdzić - odpowiadał Litwa i dodał: - Praca komisji WUG zmierzającej do ustalenia przyczyn pożaru, polega na tym, że będziemy wykluczać poszczególne przyczyny, drogą redukcji będziemy w stanie dojść do sedna sprawy - powiedział prezes WUG podkreślając: - W tej chwili nie przesądzam o żadnej przyczynie, mamy za mało wiedzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Więcej pieniędzy na renty wdowie

W czwartek Senat opowiedział się za przyjęciem bez poprawek nowelizacji tegorocznej ustawy okołobudżetowej, która ma umożliwić przekazanie dodatkowych środków - maksymalnie 1 mld zł - na wypłatę renty wdowiej przez KRUS. Ustawa trafi teraz do prezydenta do podpisu.

Bez poprawek do noweli Prawa energetycznego ws. usprawnienia systemu informacji o rynku energii

Senat przyjął w czwartek bez poprawek nowelizację ustawy, która wprowadza m.in. obowiązek opracowania planów działania na wypadek zdarzeń zakłócających działanie systemów informacyjnych, związanych z centralnym systemem informacji rynku energii.

Prawie 8,9 mld zł przeterminowanego zadłużenia w przemyśle

Zadłużenie polskich firm przemysłowych wzrosło w ciągu roku o 17,7 proc. i na koniec lipca 2026 r. sięgnęło 8,86 mld zł, podczas gdy liczba przedsiębiorstw z zaległościami praktycznie się nie zmieniła - wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK.

Nowe Ekopracownie w województwie śląskim. Uczniowie będą uczyć się ekologii w praktyce

W kolejnych szkołach województwa śląskiego otwarto Zielone Pracownie i Ekopracownie pod chmurką. Dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach uczniowie z Sośnicowic, Mikołowa, Żywca i Raciborza zyskali nowe miejsca do nauki przyrody, ekologii i geografii poprzez doświadczenie.