Komisja PE ds. środowiska za odroczeniem aukcji CO2

fot: ARC

Polska energetyka oparta na węglu kamiennym i brunatnym nie może być z dnia na dzień zastąpiona znacznie droższymi instalacjami OZE...

fot: ARC

Komisja Parlamentu Europejskiego ds. środowiska poparła we wtorek (19 lutego) odroczenie aukcji części pozwoleń na emisję CO2, czemu przeciwni są polscy europosłowie. Jednak wobec negatywnej opinii innej komisji, stanowisko negocjacyjne PE może być poddane pod głosowanie plenarne.

- Komisja ds. środowiska wysłała jasny sygnał na rzecz silnego i zdrowego systemu handlu emisjami - oświadczył po wtorkowym głosowaniu w komisji Parlamentu Europejskiego ds. środowiska przewodniczący tej komisji, socjalista Matthias Groote. Jego zdaniem "silniejsze" ceny pozwoleń na emisję CO2 pomogą Europie w transformacji w gospodarkę niskowęglową.

Aby zaradzić niskiej cenie pozwoleń i pobudzić zielone inwestycje, Komisja Europejska zaproponowała opóźnienie aukcji części pozwoleń na emisję dwutlenku węgla. W listopadzie zaproponowała, by w latach 2013-2015 zmniejszyć liczbę sprzedawanych pozwoleń na emisję CO2 na unijnym rynku ETS o 900 mln, by o tyle samo zwiększyć ją w kolejnych latach do 2020 r. Jest to tzw. backloading, któremu sprzeciwia się Polska; wątpliwości mają też inne kraje.

We wtorek wiodąca w tej sprawie komisja PE ds. środowiska poparła stosunkiem głosów 38 do 26 propozycję KE. W głosowaniu przepadły odrzucające tę propozycję poprawki polskich europosłów, którzy mają jednak nadzieję na kolejną szansę podczas możliwego głosowania plenarnego nad stanowiskiem PE w tej sprawie. Komisja ds. środowiska może o tym zdecydować w przyszłym tygodniu w związku z negatywną opinią komisji PE ds. energii ws. backloadingu.

- Wszystkie polskie poprawki przegrały - przyznała po głosowaniu eurodeputowana Lena Kolarska-Bobińska (PO).

Zastrzegła jednocześnie, że wynik głosowania i podziały w PE oraz w grupach politycznych świadczą o tym, że są "różne punkty widzenia" i że backloading "nie przejdzie tak łatwo". Jej zdaniem podziały w PE są sygnałem dla Rady UE, w której wciąż niejasne jest stanowisko Niemiec.

- Dzisiejszy wynik głosowania to w dużej mierze wynik nacisku i lobby KE i samej komisarz Connie Hedegaard (komisarz UE ds. klimatu - red.), która dzwoniła wczoraj do posłów, namawiając do poparcia jej propozycji. To pokazuje, jak wielka jest determinacja KE oraz presja polityczna w tej kwestii. W przyszłym tygodniu zdecydujemy, czy dzisiejsze głosowanie jest ostatecznym stanowiskiem europarlamentu, czy propozycja zostanie poddana jeszcze pod glosowanie plenarne" - skomentował w komunikacie członek komisji ds. środowiska, eurodeputowany Bogusław Sonik (PO). O głosowanie plenarne w tej sprawie zaapelowało też dwóch innych chadeków z grupy EPL: Eija-Riitta Korhola i Richard Seeber.

Także europoseł Konrad Szymański (PiS) zapowiedział, że "zrobimy wszystko, by przyjęte dziś stanowisko komisji ochrony środowiska obalić na sesji plenarnej". Jego zdaniem niższa od spodziewanej cena pozwoleń na emisję CO2 na unijnym rynku to efekt kryzysu, a sztuczne jej podnoszenie tylko go pogłębi.

- Proponowana przez KE zmiana oznacza zastąpienie mechanizmów rynkowych ręcznym sterowaniem przez biurokratów. Takie zmiany w ETS oznaczają miliardowe straty dla polskich przedsiębiorstw" - argumentował.

Polska od początku sprzeciwia się planowi KE w sprawie pozwoleń na emisję CO2, argumentując, że to administracyjna ingerencja w rynek. Minister środowiska Marcin Korolec przedstawił niedawno w Brukseli analizę, która wskazuje na możliwą stratę ok. 1 mld euro przychodów budżetowych w latach 2013-20 na skutek zawieszenia aukcji 900 mln pozwoleń. Ponadto obawy Polski i innych krajów budzi upoważnienie KE do dostosowywania harmonogramu aukcji pozwoleń.

W przegłosowanych we wtorek w komisji środowiska poprawkach przyjęto, że KE może pozwolić sobie takie dostosowywanie w "wyjątkowych przypadkach" i pod warunkiem przedstawienia analizy wpływu na sektory, która wykaże, że nie ma znaczącego ryzyka przenoszenia się firm poza UE. Europosłowie komisji wskazali, że KE nie powinna stosować więcej niż jednego takiego dostosowania, które powinno być działaniem krótkoterminowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Został górnikiem na jeden dzień. Wyjątkowa szychta w kopalni

Projekt „Zostań górnikiem na jeden dzień", w ramach wsparcia WOŚP, zrealizowany został w Kopalni Soli Wieliczka. Paweł z Warszawy zjechał 170 metrów pod ziemię i odbył prawdziwą górniczą szychtę.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.