na zachodzie w byle jakiej robocie mają ponad 30 dni urlopu,za popoludniowke i nockę się płaci,sobota 160% ,niedziela 200% i nie ma zmiłuj a nikt nie robi problemu,masz na szychtę 100 euro to za niedzielę masz 200 i to jest prawdziwa ue a nie skansen europy taniej sily roboczej i tani rynek zbytu