Jak pokazuje życie, nikt i żadna organizacja turystyczna nie promuje i nie wzmacnia globalnie tego co już jest udostępnione pod ziemią do zwiedzania. jest jedno stowarzyszenie ale tam jest 'Jedna" jaskinia i to prezesa. Kilkadziesiąt obiektów a wszyscy (poza Wieliczką), muszą walczyć by zaistnieć na rynku turystycznym. PIT czy POT niewiele robią w tym kierunku choć mają podane "na tacy" choćby w mapie podziemi Podziemne Atrakcje Turystyczne w Polsce. Ot Polska przypadłość...