Na Budryku w MSZ był wypadek. Skłonili poszkodowanego aby nie głosił wypadku. Po powrocie z rewiru awans do brygady remontowej na nocke. IDZIE ANO IDZIE. I takich przekrętów jest wiele
Na Budryku w MSZ był wypadek. Skłonili poszkodowanego aby nie głosił wypadku. Po powrocie z rewiru awans do brygady remontowej na nocke. IDZIE ANO IDZIE. I takich przekrętów jest wiele