W Czechach pracują do 62 lat i bez przywilejów i nie narzekają. Każdy się boi tej pracy jak diabła . Jeśli dłużej będziecie pracować to będziecie mieli większe emerytury. Każdy może się przekwalifikować i zmienić zawód nikt nikogo na siłę w kopalni nie trzyma. Za moich czasów to były strugi i ściany na łopaty każdy trwał się do roboty więc nam się należało 25 lat pracy i emerytura ale teraz to można dłużej pracować są maszyny i lepsze technologie.