Przestój,tylko kto zmuszony jest do pozostania w domu- oczywiście my dołowcy a kadra dozoru to nawet w dni świąteczne na odwachy chodziła Można wspomnieć o planistkach oddziałowych które również potrzebne były do utrzymania ruchu kopalni- tak jakby jedna pracowniczka BRZ nie mogła w tym czasie dopilnować załogi Rozumię to jeślio oddział lub jego część pracuje ale jak wszyscy z danego oddziału są w domu to po co dozór takiego oddziału?Chyba żeby kase nabić(NA NAS OSZCZĘDZAJĄ A DOZOROWI TO ODDAJĄ)