Wszystkim wam łatwo gadać ja robię w transporcie i 100 razy wolę jechać po węgiel do Czech i zostać załadowany w 5 minut niż w polskiej kopalni przechodzić przez kilka biur z niezadowolonymi i niesympatycznymi paniami,no i po kilku godzinach kolejki załadunek starą ledwo tyrkającą ładowarką a potem 5 razy na wagę bo za dużo albo za mało i tak co 2 godz. auto miału załadowane i wy chcecie żeby ktoś u was kupował węgiel?