Napisałem prawdę w komentarzu to od razu został usunięty. Prawda jest taka , że absolwenci Politechniki Śląskiej wydziału GiG robią największy popłoch w kopalniach. Wyzywanie , ubliżanie jest na początku dziennych przez kierowników , nadsztygarów. Delegowanie do brygad karnych na 'resocjalizację' a raczej otępienie pracownika , aby wykonał polecenia przełożonych. Wywieranie presji na pracownikach działów elektrycznych , mechanicznych przez sztygarów górniczych jest na porządku dziennych. Pani dr inż. teraz prowadzi badania jak absolwenci jej wydziału mobbują pracowników.