JSW uspokaja sytuację, żeby dopchnąć butem likwidację Krupińskiegi. Nagroda jakieś tam grosze symboliczna. Szkoda, że się żaden minister nie odzywał jak w czasie kryzysu Zagórowski kopalnie za 1.5mld zł kupował. Broszka tymczasem oddaje kopalnie po złotówce.