Kilku ryli walczy o posady związkowców ,którzy po połączeniu stracą posady a tym samym będą musieli pooddawac łapówki których nabrali od prezesów firm zewnętrznych za kontrakty i inne roboty górnicze które kosztują 200% więcej niż mieli by to wykonywać górnicy z kopalni ,i tak się złodziejski biznes kręci.