Komentarz do artykułu:
Górnictwo: przyszłość Sośnicy wymaga analiz

Sośnica to najbardziej upolityczniona kopalnia jaka istniała. Jest jak nowotwór, który stopniowo i skutecznie niszczy swojego żywiciela. Pracowałem tam i wiem, że nie ma żadnej przyszłości. Skutecznie zniszczyła kopalnię Makoszowy, będąc główną przyczyną jej zamknięcia. Teraz znowu szuka sposobu poprzez działania polityczne, aby zamknięto zamiast niej inną kopalnię. Podobno Piekary są już tym kandydatem. Jak im się to uda to dalej będą funkcjonować kosztem innych kopalń w PGG. Tylko dyletant i człowiek nie znający się na górnictwie może się nabrać na marketingowe i wizerunkowe działania Sośnicy. Ich sztucznie wygenerowany niby dodatni wynik, to wielka ściema i odpowiednie zabiegi kreatywnej księgowości fałszujące(!) prawdziwy wynik jaki może osiągnąć ta kopalnia w dłuższym okresie czasu. Żal normalnych pracowników Sośnicy, bo to nie ich wina, że ich kopalnia po prostu biorąc pod uwagę kryterium ekonomiczne nie ma żadnej przyszłości. Nie żal mi natomiast związkowców z Sośnicy, bo to największe pasożyty na tej kopalni.