Niestety. Ludzi z Makoszów poprzenosili a w grudniu już posłowie z Gliwic posłali pisma do ministerstwa energii o przejęcie złóż (2 prawie rozjechane ściany tylko zbroić) i sprzętu po likwidowanej ś. p. Kopalni Makoszowy przez "dobrze prosperującą" Sośnice.