Po co mi armia inspektorow do spraw niepotrzebnych? Po co mi planistka jak siedzi przeciez jakis mlody sztygarek w biurze ktory moze robic to co planistka. Po co mi armia dyspozytorow na trzy Tel , po co mi armia nadsztygarow na jednym oddziele. Z nich nie ma pożytku! O to mi chodzi!