Komentarz do artykułu:
Górnictwo: minister Tchórzewski spotyka się ze związkowcami

Zaciekawiony ma racje, ktoś to musi robić, jestem za, ale trochę paradoksem się robi sytuacja, gdy nadsztygarów jest tyle samo co sztygarów na oddziele, taka sytuacja jest teraz, mamy o wiele mniej pracowników na oddziałach niż lata temu, jest to 2 a nawet 3 krotność tego co było, ludzi ubywa a nadsztygarów przybywa, czy coś tu jest nie tak czy to jest normalne ? Za jakiś czas na jednego pracownika będzie przypadać jedna osoba dozoru. Gdzie tu logika ?