Pracuje po 4 godziny bo jestem chory Ale dołożę wszelkich starań żeby pracować pi 7,5 jak tylko moja sytuacja zdrowotna się poprawi. Związki co wy teraz zrobicie? Popierdzielicie na masowkach i na tym koniec? Do poniedziałku czas i jak nie to kopalnie stają.Myslicie, że ja nie mam rat,innych płatności mistrzowie z zarządu.? Co mam powiedzieć bankowi że zapłacę jak mi się sytuacja poprawi. Związki organizujcie się i wyegzekwujcie pozostała część. To nie górnik rządził ksiegowoscia on swoje nafedrowal i chce swoje PIENIĄDZE!