Nie wiem jakby podnosić wydajność w JSW (która juz jest wysoka) to i tak nic to nie da bo w JSW jest już więcej dozoru niż fizycznych. Dozorcy, sztygarzy, nadgórnicy, kierownicy oddziałów, nadsztygarzy,BHPowcy , inspektorzy, kierownicy działów i ich zastępcy, główni inżynierowie, dyrektorzy i ich zastępcy itd. Jak Ci biedni górnicy mają narobić na taką armię nieproduktywnych ludzi. O administracji, emerytach z dozoru wyższego, ziomkach, pociotkach i parzykawkach nawet już nie wspominam..