Komentarz do artykułu:
Górnictwo: zmiany w radzie nadzorczej KHW

Brawo! A na kopalniach inspektorzy bawią się na całego! Zjazd na dół, krótki obchód po przekopie i co? Wielki Pan inspektor z gospodarki pomylił spągoładowarkę z kombajnem. Tak nawiasem... po co nam ta zgraja nikomu nie potrzebnych inspektorów na dołowych stawkach nadsztygarów? Przecież to samo może robić zwykły Janusz z przewozu i bynajmniej nie ma problemów z rozpoznaniem materiału. No ale gdzieś tych wszystkich pociotków trzeba upchnąć, a potem wszyscy się dziwią skąd tylu pisarzy w oddziałach i sztygarów na powierzchni. Jak myślicie, kto wysyła sprzęt do remontu, załatwia materiał itp? Gospodarka? Remonty? Śmiechu warte. Odpowiedzcie sobie sami..