Jak zwykle reformy reformami, a zadłużenie rośnie, bo co to za reformyco i tak nic nie zmieniają. Tylko ręce do Państwa po dopłaty wyciągać potrafią i resztę obywatel obciążyć.
Jak zwykle reformy reformami, a zadłużenie rośnie, bo co to za reformyco i tak nic nie zmieniają. Tylko ręce do Państwa po dopłaty wyciągać potrafią i resztę obywatel obciążyć.