Szkoda, że na Barbórkę górnicy nie mogą już zabierać na dół swoich drugich połówek. Dół znam z opowieści mojego Górnika i sama bardzo chętnie też bym to zobaczyła. Co tam Guido ze swoją trasą turystyczną...
Szkoda, że na Barbórkę górnicy nie mogą już zabierać na dół swoich drugich połówek. Dół znam z opowieści mojego Górnika i sama bardzo chętnie też bym to zobaczyła. Co tam Guido ze swoją trasą turystyczną...