Porównywanie cen a nie relacji ile towaru można kupić za średnie zarobki w danym kraju jest w naszym zapyziałym państwie wstępem przed podwyżkami cen Cóż - trzeba kombinować pieniądze na dzieciorobów.
Porównywanie cen a nie relacji ile towaru można kupić za średnie zarobki w danym kraju jest w naszym zapyziałym państwie wstępem przed podwyżkami cen Cóż - trzeba kombinować pieniądze na dzieciorobów.