Komentarz do artykułu:
Górnictwo: PGG liczy na przychody dzięki wyższym cenom węgla

Szanowni Państwo PGG to nic innego jak stara KWSA - to te same kopalnie. W ramach istniejącej KWSA większość kopalń była nierentowna - a teraz ??? Zmieniali sie na fotelach prezesi zarządy i przez 3 lata nic. Trzeba było zrobić przewał chętnym sprzedać kopalnie (Węglokoks) na które od lat sobie ostrzyli zęby (najlepszy węgiel) i resztę tych najwiekszych zostawić dla kolejnych chętnych, którzy czekają w kolejce na kolejny przewał. Spójrzcie za siebie. Każda spółka węglowa, gwarectwa czy inny historyczny już twór kończył tak jak KWSA. Po powstaniu czegoś nowego nagle te same kopalnie rozkwitały - zarządzenie i związki dają i zabierają, ustalają pod stolikiem wszystko co chcą waszym kosztem. Przykład Bobrek-Centrum mocne związki doprowadziły do sprzedania tej kopalni wspólnie z zarządem KWSA ograniczając sprzedaż pokazywały straty był chętny zrobiono dill - proste. Teraz Węglokoks trzepie na nie miliardowe zyski. Można można a wiele się tam nie zmieniło.