Komentarz do artykułu:
Górnictwo: wizja na miejscu wypadku w Janinie

@były sztygar - nie znam Cie, raczej nigdy nie poznam, wierzę na słowo, jednak z mojego doświadczenia wiem, że odstawy z przodka nie sypią tak mocno jak ściany, no i też załoga nie wrzuca tam tyle drewna, które blokuje przesypy, tak więc Twoi ludzie też mieli łatwiej. PS: Obsługant, napędowy, kneflorz, guzikarz, odstawczok... Na każdej kopalni na niemal każdy etat mówi sie trochę inaczej, wiem, bo już "zwiedziłem" 4 kopalnie (gruby) niestety cały czas pod firmami...