Komentarz do artykułu:
Górnictwo: śmiertelny wypadek w kopalni Janina

Taka ironia - tyle razy jeździ się na przenośnikach taśmowych niespełniających żadnych przepisów dot. jazdy ludzi, a tu ginie człowiek przy teoretycznie bardzo bezpiecznej odstawie... (wolna, szeroka, wysoka, tylko z szyciami mechanicznymi, no ale to jest mało istotne). Inna sprawa - szybko zaczynają się te wypadki śmiertelne w tym naszym polskim górnictwie. za szybko, jeszcze dla tak młodych ludzi. Szczere wyrazy współczucia dla rodziny i kolegów w imieniu załogi ZG Nowe Brzeszcze [*]