Komentarz do artykułu:
Górnictwo: pracownicy Makoszów przechodzą do innych kopalń

Do Sylwek!!! Po pierwsze , Jak sama nazwa wskazuje ludzie pokroju ryla z Makoszów biorą się z Makoszów. Po drugie trudno dziwić się frustracji tych ludzi, bo nie mają żadnych informacji, albo pochodzą one z plotek. JSW deklarowała potrzebę przyjęcia 400 ludzi, a czytamy, że zostało tam złożone 600 deklaracji. Wielu ludziom z Makoszów blokowane jest przejście na inne kopalnie. Przechodzą ci, którzy deklaracje składali dużo później. Już ze zwykłej matematyki wynika, że 200 osób nie znajdzie pracy w JSW, jeśli wierzyć temu co np. ten portal pisał wcześniej. W związku z gigantycznym chaosem, którego nikt w SRK nie ogarnia problemy się dopiero zaczną, bo tych, których przytrzymają na kop;lani a złożyli deklaracje dużo wcześniej nie przyjmą, a pośredniaku mogą wylądować ci, którzy jako pierwsi chcieli przejść. Więc jeśli tak dobrze orientujesz się w sytuacji alokacji pracowników Makoszów to stań przed nimi i rozwiej ich wszelkie wątpliwości, jeśli nie to daruj sobie te genialne uwagi. Tych ludzi przez rok oszukiwano i obawiam się że to dalej jest dziki zachód. A co do siedzenia na stołu to informuję cię, że w tej kopalni wszyscy, absolutnie wszyscy dali z siebie wszystko aby zrealizować plan naprawczy i takie komentarze są objawem zwykłego świństwa i pomówienia. Wesołych Świąt :)