Komentarz do artykułu:
Górnictwo: pracownicy Makoszów przechodzą do innych kopalń

Skąd biorą się ludzie pokroju tego ryla z makoszow????...ludzi e normalnie pracują. Jest wielu pracowników bylych kopalń gliwice i debiensko traktujac ją już jak swoją i wystarczy troche dobrej woli ale jak sie pierdzialo w stołek to ferment trzeba siać. Zapytał byś tez ludzi z Knurowa czy jeżdżą na borynie np i dowiedzial byś sie że przy braku wydobycia zdarza sie pomagac na innych kopalniach ale transport jest z łaźni i wraca się tez na kopalnie wiec samemu nigdzie sie nie jezdzi. Zdarza sie to rzadko juz teraz a na tamte dojdą ludzie z krupka wiec pewnie to zaniknie. Dodam tez ze do nas też przyjeżdżają bo to jedna firma ale spółka organizuje przewozy. Fermenciarze to najgorszy typ czlowieka bo czesto przez to niektorzy nie wiedza co robic i zamiast dzialac czekaja i w koncu skończą w posredniaku!!