Komentarz do artykułu:
Górnictwo: setki pracowników Krupińskiego chcą przejść do innych kopalń JSW

Jo mom inne pytanie do pracowników krupińskiego. I prosza o odpowiedzi ludzi nie z układów i rodzinnych pociotków. Kopalnia obstoi i co potym? Dali bydom te same ryje i firemki doić ten zakład? Dalej bedą awansowani debile z układów związkowo-biznesowo -rodzinnych? jak wykorzystacie ta pomoc dla kopalni? przetargi na drazenie chodnikow wyrgo techgór? czy inno zaprzyjaźniona z lokalnymi bonzami związkowymi, biznesmenami, politykami i dyrekcją firma, która powstała by żerować na tym zakładzie? czy z tch 300 miliniów pomocy nadal co roku 2 mln bedziecie przeznaczac na punkt opatrunkowy i centrum szkolenia kadry? czy firma sprzątająca kopalnię, należąca do związków nadal będzie u was sprztącac? czy remonty sekcji bedziecie wykonywac sami, czy dwoch emerytów z kompleksu wraz z darmowa siłą robocza z kopalni? Ilu z tych trzystu milionów faktycznie zostanie wydane na dotarcie do złóż koksowego? odpowie ktoś czy bedziecie tylko pisać o najlepszym węglu i załodze jaka tam jest? odpowie ktoś w końcu jak to bedzie wyglądać jak obstoicie? Zmienicie kadre zarządzającą i wywalicie pociotków, rodzinne klany i zwącholskie złodziejstwo?