Komentarz do artykułu:
Górnictwo: setki pracowników Krupińskiego chcą przejść do innych kopalń JSW

W ramach sprostowania... Wszyscy udający się do punktu "SRK" to ludzie którzy myślą że jeśli wcześniej uda im się ucieczka dostaną lepszą posadę. Narazie nikt nie trafił na KWK które zadeklarował w oświadczeniu... Są osoby które przeniesienie kosztowało 4000zł-czysty biznes. Wszyscy są zgodni jeśli Krupiński "obstio" to za wszelką cenę wrócą czyli to nie jest "do widzenia" tylko "narazie". Dobrze wiemy że ludzie udający się do punktu "SRK" robią tylko dobrą statystykę dla zarządu JSW. Uwaga na p. Godzwonia- nadsztygara z marną wiedzą.