Pracownikom na Krupińskim pisze w obiegówce zwolniony...a nie przeniesiony...Czego ś tu nie rozumiem...żeby nie okazało się za pół roku, że można tych, co się chcą przenieść zwolnić albo przenosić na kopalnie na zasadach jak w SIGu. To nie tak miało wyglądać. Tak samo urlopy górnicze. Jedno piszecie, a drugie jest w życiu.