Nadal cisza,a czas cenny emeryta ucieka,chyba trzeba tupnąć nogą.A co się dzieje w sądach,bo z tego co słyszałem wnioski do sądu poszły -co na to sądy pracy?
Nadal cisza,a czas cenny emeryta ucieka,chyba trzeba tupnąć nogą.A co się dzieje w sądach,bo z tego co słyszałem wnioski do sądu poszły -co na to sądy pracy?