Trzeba jechac do warszawy i upomniec o swoje .tak jak to zrobil w piatek w sejmie , trzeba to naglosnic morze wtedy sie obudza , bo narazie nas unikaja .tak sie zachowuja ze sie nic niestalo .co tam emeryci nic z nas niemaja .Pan minister odwleka wszystko w czasie nie wiem co jest zgrane