Niby profesor taki uczony , a nie wie, że to partyjny dyrektor i partyjny prezes zarządzają tą kopalnią i takie zarządzanie przynoszące straty jest akceptowane przez rząd.
Niby profesor taki uczony , a nie wie, że to partyjny dyrektor i partyjny prezes zarządzają tą kopalnią i takie zarządzanie przynoszące straty jest akceptowane przez rząd.