Panie Tobiszowski może by Pan wysłał kogos na Wieczorek bo to co się dzieje to jakaś szopka. Rozumiem, że trzeba robić czystki ale przy pomocy fachowców a nie urzędnika który się nie zna na prowadzeniu kopalnii. Do tego pewna pani z działu administracyjnego mimo, że powinna być dyscyplinarnie zwolniona dalej pracuje.