Witam , jak to jest możliwe że kupując KWK Knurów , mówił zarząd że ma pieniądze na koncie , a za chwilę okazało się że JSW zadłużyła się na 1,3 mld zł , to gdzie podziały się te pieniądze, byłu zyski to JSW płaciła dywidendę ale tylko ok 30 % , nie rozumiem , druga rzecz to firma wchodzi na giełdę żeby zebrać pieniądze na inwestycje , a nie na przejedzenie przez budżet - znów nie rozumie . Jak by Skarb Państwa i PO nie wyciągnęło tyle pieniędzy z JSW , to było by i na inwestycje w Krupińskim - podobno tam jest 6m węgla Hard -ale kto go widział i czy to jest prawda? i na Budryk na 1290m , tam też jest dużo węgla ale trzeba rozjechać i musi być odstawa bo kiblami tego nie wywiezymy , no i Bzie jest szyb wydrążony ale to tylko 30 % inwestycji , czyli niech Państwo odda te pieniądze i staniemy na nogi . Z górniczym pozdrowieniem Szczęść Boże , i dej rozumu tym w rządzie .