Komentarz do artykułu:
Górnictwo: Solidarność wnioskuje o upublicznienie notyfikacji KE

Czy moglibyście dziennikarze przestać bezkrytycznie powtarzać, że górnikom z Makoszów proponuje się nowe miejsca pracy bo to jest zwyczajne kłamstwo. Nie rozmawiano ze związkami ani na jakich zasadach, ani na jakich stawkach i warunkach ma się to odbywać. Mieli być przenoszeni, a tymczasem dowiadujemy się, że najpierw muszą się zwolnić z Makoszów, a dopiero potem będą przyjęci na inną kopalnię. Jeżeli ktoś choć odrobinę zna się na prawie pracy to wie, że to ogromna, ogromna różnica. Oszukiwanie ludzi i straszenie jednocześnie ma na celu wywarcie presji. Jak załoga się da wpuścić w kanał to rząd powie, że nie ma co ratować bo górnicy sami chcieli pracować 60 km od miejsca zamieszania za połowę mniejszą pensję. OT CAŁA MORALNOŚĆ HOŁDUJĄCEGO CHRZEŚCIJAŃSKIM WARTOŚCIOM RZĄDU.